Aktualności

Do tego wyobrażenia potrzebny jest wygodny fotel, dobre, zimne piwo. Trzeba wygodnie wyciągnąć się w fotelu, wziąć kufel zimnego piwa, pociągnąć pierwszy łyk, potem drugi (są najlepsze, reszta już nie jest taka), zamknąć oczy i wyobrazić sobie właśnie to. Nie ma PO w Sejmie. Zimne piwo, wygodny fotel, wygodna pozycja i ta myśl. Nie ma PO w Sejmie. Kompletny relaks. Cisza w duszy, witaminy z grupy B w piwie działają kojąco…
Tusk przygarnął i nobilitował zgraję. Zrobił to perfidnie, nobilitując ją do „młodych, wykształconych z dużych miast”.

Czytaj więcej...

O pracy Komisji Weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, straconych złudzeniach i najciemniejszych stronach afery reprywatyzacyjnej w Warszawie mówią aktywiści i działacze obywatelscy Ewa Andruszkiewicz i Jan Śpiewak.
Krzysztof Wołodźko: Spróbujmy podsumować kwestie związane z reprywatyzacją za czasów PiS. Nadzieje były dość duże, przynajmniej u części z nas. Ale słychać też głosy rozczarowania.

Czytaj więcej...

Wbrew temu co cały czas powtarza niczym mantrę nasza totalniacka opozycja niemieckie media piszą "Polska gospodarka silna i odporna na kryzys dzięki wczesnej reakcji rządu". Ale to nie koniec zachwytów, które są niczym nóż wbity w plecy "totalnych" przez niedawnych sojuszników i to tuż przed wyborami prezydenckimi, które są dla nich ostatnia szansą. Według prognoz Komisji Europejskiej PKB Polski skurczy się w 2020 roku o zaledwie 4,3 proc., przy danych dla całej Unii wynoszących 7,4 procent. Fenomen polskiej gospodarki opisuje niemiecki portal Focus Online, podkreślając, że Polska może łagodnie przejść przez kryzys spowodowany koronawirusem.

Czytaj więcej...

Co pewien czas zaprzedani Moskwie do końca istnienia PRL byli oficerowie Wojska Polskiego usiłują dezawuować historyczną rolę odegraną przez generała Ryszarda Kuklińskiego w czasach zimnej wojny. Starają się udowodnić, że nie przekazał on Amerykanom żadnych znaczących dokumentów, nie miał bowiem do nich dostępu, a motywacja jego współpracy z CIA była czysto finansowa. Ten ostatni argument jest najbardziej kuriozalny, ponieważ nawet skazujący go zaocznie na karę śmierci w 1984 roku sąd wojskowy w Warszawie jednoznacznie stwierdził, że Kukliński nie działał z pobudek materialnych.

Czytaj więcej...

Mniej mnie rozbawił a raczej przeraził duet profesorski  Ewa Łętowskiej iTomasza Grodzkiego. Pierwsza swym tytułem zaświadczyła istnienie w Konstytucji tego czego tam nie ma, a drugi potraktował to jak wiatr w żagle swego EGO. Tak, bo o tym czym ów pan dysponuje nie da się pisać z małej litery - nie godzi się.A wniosek w formie - Majestat Rzeczpospolitej by nie ucierpiał gdyby po zakończeniu kadencji obecnego Prezydenta - w Jego buty zastępstwem wpakował się sam ów Marszałek Senatu wprost wskazuje na poziom złej woli.

Czytaj więcej...

Wolność to coś, co nade wszystko sobie cenimy, zwłaszcza w dyskusjach okołopolitycznych. Wolność słowa, wolność poglądów, wolność zgromadzeń, wolne media itd. Wolność jest odmieniana przez wszystkie istniejące i nieistniejące przypadki, przez polityków i media, które akurat chwilowo znalazły się poza dostępem do decyzyjności w państwie. Brakuje tylko jednej wolności, o której się nie wspomina: wolność do samodzielnego osądu i wyboru. A ja nie lubię, jak ktoś mówi mi, jak mam myśleć. Każdy, kto trochę o polityce czyta w internecie natyka się na nieznośną dychotomię: albo jesteś pisiorem albo nie, tertium non datur.

Czytaj więcej...

Nigdy nie było lepszych warunków dla przewrotu, chyba, że w czasach targowicy... Opozycja antyrządowa tak bardzo rozbuchana, że policjanci boją się użyć w stosunku do niej pałki, a chwyty obezwładniające stały się zakazaną, mroczną wiedzą Sithów. Parlament, który można okupować bezterminowo i bez konsekwencji. Kłamstwa i oszczerstwa rzucane w legalną władzę bez retorsji bez konsekwencji prawnych. Wreszcie przestępstwa uchodzące bezkarnie, sądzone przez przychylne sądy.

Czytaj więcej...

Warto się zastanowić i – usłyszeć.
Jak się rozwinie i czym się może skończyć dzisiejszy stan z rozbestwioną już bezkarnością swych wyczynów tzw opozycją tego chyba nikt nie wie. Czasem wręcz strach myśleć. I tylko dlatego a przed podejmowaniem ocen i co gorsze – w obawie całkiem możliwych zaniechań konkretnych a niezbędnych czynów pozwolę sobie przekazać ku refleksji to, co dowiedziałem się swego czasu od Pani Danuty Rybickiej. Osoba to cicha i właściwie nieznana, a jednak bardzo ważna.

Czytaj więcej...