Wczoraj w ?Cafe Szafe? odbyło się spotkanie Krakowskiego Alarmu Smogowego .Jest to inicjatywa społeczna w którą zaangażowała się grupa mieszkańców świadoma zagrożenia jakie z sobą niesie zanieczyszczone powietrze w naszym mieście.

Celem tej inicjatywy jest doprowadzenie jakości powietrza w Krakowie, w perspektywie kilkuletniej, do stanu zgodnego z prawem i bezpiecznego dla zdrowia i życia mieszkańców.

Stan klęski ekologicznej, w jakiej znalazło się nasze miasto wymaga ogłoszenia alarmu oraz szybkich i zdecydowanych działań wszystkich władz. Jest to priorytetowa sprawa dla wszystkich mieszkańców Krakowa, dotykająca najbardziej dzieci, ale także i dorosłych. Żyjąc w takich warunkach, wszyscy mieszkańcy tak zanieczyszczonego miasta spełniają warunki do uznania ich za pracujących w warunkach szkodliwych dla zdrowia, z wszelkimi wynikającymi z tego faktu konsekwencjami prawnymi.

Aby nie być gołosłownym to należy przytoczyć ranking Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w którym Kraków znajduje się wśród najbardziej zanieczyszczonych miast na świecie na 8 miejscu spośród 575 miast ze względu na PM2.5 i 145 miejscu spośród 1100 miast ze względu na PM10.Norma określona prawem dla stężenia 24-godzinnego PM10 to 50 ?g/m3 niestety w Krakowie to rzadkość. Według WHO przy stężeniu na poziomie 150 ?g/m3 umieralność w krótkim okresie czasu wzrasta o 5%. Zgodnie z unijnymi wytycznymi konieczne jest nie tylko ograniczenie pyłu PM10, ale także pyłu PM2,5, czyli jeszcze drobniejszych i jeszcze groźniejszych substancji, które zagrażają zdrowiu mieszkańców. W Krakowie średnioroczne stężenie PM2,5 jest przekroczone dwukrotnie w stosunku do normy, która wynosi 25 mikrogramów na metr sześcienny.

Krakowskie powietrze zatrute jest m.in. pyłem zawieszonym, benzo(a)piernem oraz dwutlenkiem azotu. Szczególny problem występuje w sezonie grzewczym kiedy z pieców wydobywają się pyły, rakotwórcze benzopireny oraz inne szkodliwe substancje. Często użytkownicy tych pieców bezkarnie palą śmieci ? niestety władze samorządowe od wielu lat nie potrafią zaradzić temu problemowi. Zebrani podkreślali, że w tej sprawie panuje chaos kompetencyjny. A przecież palenie śmieci jest źródłem wielu toksycznych związków powodujących poważne konsekwencje zdrowotne ? nowotwory, zawały serca itd.

Mniej niż 10% mieszkańców Krakowa korzysta z pieców na paliwa stałe. Fakt iż ludzie ci nie są podłączeni do miejskiej sieci ciepłowniczej lub innego ekologicznie czystego ogrzewania jest klęską cywilizacyjną naszego miasta. Na spotkaniu podnosiliśmy problem dalszej rozbudowy miejskiej sieci ciepłowniczej, (dając pozytywny przykład osiedla Żabiniec) oraz eliminacji powszechnego w Krakowie sposobu pozyskiwania cieplej wody użytkowej przy pomocy piecyków gazowych. Jeden z uczestników spotkania, podzielił się z zebranymi informacją upowszechnianą przez miejskich urzędników, że to wspólnoty mieszkaniowe blokują eliminację piecyków. Uważam to za absurd, bowiem w większości wspólnot mieszkaniowych miasto ma swoje udziały i to raczej urzędnicza niechęć jest największą przyczyną tkwienia w przestarzałych, szkodliwych dla zdrowia, rozwiązaniach technologicznych.

Kolejną przyczyną fatalnej jakości powietrza jest ruch samochodowy. Jest on źródłem przekroczeń dwutlenku azotu, ale również przyczynia się do powstania zanieczyszczeń pyłowych.

Krakowski Alarm Smogowy zbiera podpisy pod petycją do Sejmiku Województwa Małopolskiego, Rady Miasta Krakowa, Marszałka Województwa Małopolskiego, Prezydenta Miasta Krakowa domagając się skutecznych działań na rzecz poprawy jakości powietrza w Krakowie.

W petycji tej wskazują sposoby rozwiązania tego problemu dopominając się szczegółowego planu działania wraz z harmonogramem. W skrócie można powiedzieć ,że dotyczy on:

-wprowadzenia zakazu stosowania paliw stałych, który przywróci jakość powietrza w Krakowie do poziomów bezpiecznych dla zdrowia i życia mieszkańców Krakowa. Zakaz taki wprowadziły inne miasta europejskie, które miały podobny problem (Londyn w 1956 r., Dublin w 1990 r.).

-inwestycji w podłączenie mieszkańców do ekologicznie czystego ogrzewania, które powinny być priorytetem dla władz samorządowych. To inwestycje w nasze zdrowie i życie. Władze muszą wskazać termin w którym wszystkie piece na paliwa stałe zostaną zlikwidowane.

Wymiany pieców prowadzone w obecnym tempie nie dają szans na rozwiązanie problemu zanieczyszczonego powietrza przez najbliższe kilkadziesiąt lub kilkaset lat. Ciągle powstają nowe źródła niskiej emisji.

- działań po stronie transportu samochodowego.

Władze Krakowa już teraz powinny wykazać aktywną postawę w staraniach o to, aby w przyszłej perspektywie finansowej dostępne były środki na eliminację niskiej emisji - rozbudowę miejskiej sieci ciepłowniczej, wymianę pieców na paliwa stałe, termomodernizację budynków w których następuje wymiana źródła na ekologicznie czyste.

Wszyscy zebrani wczoraj na spotkaniu Krakowskiego Alarmu Smogowego podkreślali ,że działania władz w tej sprawie są niewystarczające, a nawet można rzec pozorowane dlatego też postanowili zorganizować marsz antysmogowy (zbiórka na Placu Matejki 10 stycznia o godz. 17.30), aby w ten sposób obudzić opinię publiczną i wywrzeć większy nacisk na władze zmuszając je do konkretnych działań tu i teraz.    

  • marsz_1.jpg
  • marsz_2.jpg
  • marsz_3.jpg
  • marsz_4.jpg
  • marsz_5.jpg
  • marsz_6.jpg
Pin It