- bo o tym, że oddam mój głos na Andrzeja Dudę (podobnie jak i spora część mojej rodziny) Czytelnicy tego bloga oczywiście dobrze wiedzą. Zanim jednak zapadnie cisza warto jeszcze raz uzmysłowić sobie i wysłać w eter, dlaczego jest on wg mnie najodpowiedniejszym i najlepszym kandydatem na Prezydenta Rzeczypospolitej. I tak wyłania się z tego kilka punktów. A przy okazji każdy z tych punktów zawiera jakby coś odwrotnego - czyli przyczynę, dla której obecnemu lokatorowi Pałacu Prezydenckiego należy pokazać czerwoną kartkę. 

1) To traktowanie spraw obywateli serio. Kto zna Andrzeja Dudę z dotychczasowej działalności ten o tym wie. Kto nie, ten może się odnieść do tematów poruszanych przez niego w kampanii wyborczej. O braniu spraw państwa i obywateli na poważnie świadczy także jego pracowitość oraz ilość spotkań, które odbył w trakcie kampanii. To, na co należy tutaj zwrócić szczególną uwagę to zapowiedź powrotu do wcześniejszego wieku emerytalnego, podwyższenia kwoty zwolnionej od podatku oraz zaprowadzenia sprawiedliwych regulacji życia gospodarczego. Oczywiście przy pełnym zrozumieniu, że nie od Prezydenta wszystko zależy - ma on jednak pewne instrumenty, poprzez które może wywierać wpływ. W tym zakresie obecny Prezydent nie zrobił nic, wprost przeciwnie - taśmowo podpisywał szkodliwe i głupie ustawy i nie wykazał żadnej inicjatywy aby te już istniejące gnioty zlikwidować czy zmienić. I za to czerwona kartka.

2) To mądry patriotyzm polegający nie na wymachiwaniu chorągiewkami, epatowaniu rodaków ziemiańskimi snobizmami czy prowadzaniu się z czekoladowymi orłami i powtarzaniu frazesów ale na konkretnych działaniach. A jego filary to m.in.poszanowanie tradycji (w tym także prowadzenie odpowiedniej polityki historycznej), dbałość o obronność państwa i wchodzenie w odpowiednie sojusze oraz wspieranie regulacji gospodarczych prowadzących do bogacenia się a nie do ubożenia obywateli czy wręcz całych grup społecznych. I w tych sprawach można mieć do Andrzeja Dudy całkowite zaufanie - już zwrócił uwagę na ważne rzeczy (fatalne ustawy - szkodliwe społecznie oraz szkodliwe dla gospodarki, niekontrolowane przepływy i wypływy pieniędzy), kilka niezbędnych kroków do przeprowadzenia zapowiedział. Obecny Prezydent - mimo że powtarza frazesy o "nowoczesnym patriotyźmie" (cokolwiek miałoby to oznaczać - nie bardzo wiadomo) także nie robi w tym zakresie nic. O gniotach ustawowych wprowadzonych czy nieruszonych za jego kadencji p.pkt 1), inne sprawy to brak jakiejkolwiek polityki historycznej (czy wręcz obwinianie Polaków za zbrodnie IIwś), wywołanie konfliktu społecznego wokół krzyża, całkowity brak spójnej wizji polityki zagranicznej - ocieplanie stosunków z Putinem i pomniki dla bolszewików a następnie miotanie się (właściwie nie "się" tylko raczej miotanie państwem) nie wiadomo w jakim kierunku, całkowity brak zainteresowania wyjaśnieniem katastrofy smoleńskiej, lansowanie partaczy - można kontynuować.Tak samo czerwona kartka.

3) To inteligencja, bystrość umysłu, umiejętność znalezienia się w każdej sytuacji, świetne wykształcenie (doktorat z prawa na UJ) i przygotowanie do sprawowania najwyższych urzędów (studia prawnicze, praca naukowa na UJ, praca w kancelarii Prezydenta RP, poseł na Sejm RP oraz poseł do PE) oraz kultura osobista. Niestety, żadnej z tych cech nie da się - mimo najlepszych chęci - przyporządkować obecnemu Prezydentowi RP. Oczywiście wykształcenie wyższe w sensie formalnym posiada, natomiast nigdy nie osiągnął w swym zawodzie jakiejś znaczącej pozycji a nieodpowiedzialne i cwaniackie podejście do spraw zawodowych i fachowych najlepiej oddaje dowcipas o pomocy teścia - etatowego pracownika stalinowskiej bezpieki - przy pisaniu pracy dyplomowej (i to z historii!). Dodatkowo przemiła rodzina Andrzeja Dudy - ciepli i kochający rodzice (naukowcy w poważnych dziedzinach), miła, naturalna i bardzo ładna żona i sympatyczna, utalentowana córka. Wszystko bez kręcenia i mącenia - każdy wie, kto kim jest, wszystko jest "transparentne" i normalne. Dokładna odwrotność obecnego Prezydenta RP, któremu za notoryczne robienie obciachu również należy się czerwona kartka.

4) To siła charakteru i dbałość o sprawy publiczne, o sprawy innych. Wiadomo, jak Andrzej Duda zachował się w Moskwie zaraz po smoleńskiej masakrze - po prostu robił to, co polski urzędnik państwowy robić w takiej sytuacji powinien nie patrząc na swoje wygody i święty spokój - a w tamtych warunkach na pewno to byłoby łatwiejsze, przyjemniejsze a przede wszystkim mniej ryzykowne. I tym także różni się od obecnej panującej ferajny z Prezydentem RP na czele, która nie potrafiła do tej pory o nic się upomnieć. Wyobrażenie, że na czele państwa będzie stał człowiek odważny i dbający o interes nie tylko swój własny ale i ogółu jest bardzo cenne, miejmy nadzieję, że stanie się także rzeczywistością. A guśni i partaccy przedstawiciele tego państwa niech uciekają do lamusa - im szybciej tym lepiej,

5) To szacunek wobec zwykłych ludzi, który Andrzej Duda zademonstrował choćby w trakcie spotkań z wyborcami ale także i przedtem, w trakcie swej działalności poselskiej. W tym samym czasie przeciwnik reprezentowany był przez puste Bronkobusy i pozwalał sobie na przedziwne uwagi wobec spotykających go obywateli. To wreszcie poważne podejście do poważnych spraw w odróżnieniu od robienia sobie przy wszelkich okazjach durnowatych dowcipasów. Kolejna czerwona kartka.

6) To wreszcie nadzieja na przywrócenie Polsce i Polakom godności (w wielu sferach), o której bardzo trafnie napisała wczoraj Ufka więc nie będę się powtarzać. To także po prostu normalność - taka zwykła normalność - normalne zachowanie, normalna droga zawodowa, normalna i przejrzyste stosunki rodzinne, itp. - o czym dla odmiany bardzo trafnie wiele razy pisała Eska (i tu też nie będę się powtarzać). Kto chce wiedzieć więcej, może zajrzeć na wymienione blogi.

I tak można byłoby dalej. Kolejny powód, dla którego zagłosuję na Andrzeja Dudę to po prostu realizm. Przy całym szacunku do wyborców innych kandydatów (a w ostatnim czasie z wieloma rozmawiałam, także na tym Portalu - i okazało się, że na wiele spraw poglądy mamy całkiem zbieżne, często chcemy tego samego ale inaczej postrzegamy realizację tych celów; to także bardzo często ludzie, którzy przejmują się i biorą bardzo serio sytuację w kraju) ale po prostu Andrzej Duda jest jedynym, który ma realne szanse na wygraną w tych wyborach a w związku z tym realne szanse na zmianę na stanowisku Prezydenta RP i na zapoczątkowanie i przeprowadzenie koniecznych zmian (a bez tego po prostu biada nam wszystkim). 

I oby nastąpiły one jak najszybciej.

Panie Andrzeju - życzę powodzenia i trzymam kciuki!

Artykuł ukazał się na Salon 24 w dniu 8 maja 2015r

Pin It