Ten tekst jest zupełnie inny od moich pozostałych, nigdy nie starałam się pisać na ten temat, mimo że znam go od podszewki. Moja ocena jest subiektywna, nie jestem bowiem udokumentowanym specjalistą w tej dziedzinie, jednak pochodzę z tego środowiska i od dziecka wzrastałam w nim, zapoznając się z tajnikami tejże polityki. Aby odpowiedzieć na pytanie, czy polscy rolnicy są traktowani na równi z innymi i czy mają się czego obawiać, należy przeanalizować Wspólną Politykę Rolną (WPR) prowadzoną przez Unię Europejską.
Wspólna Polityka Rolna (WPR) Unii Europejskiej przedstawiana jest, jako kompleksowy system regulacji mający na celu zapewnienie równego traktowania rolników we wszystkich krajach członkowskich.

W teorii WPR promuje konkurencyjność, zrównoważony rozwój i sprawiedliwość społeczną w sektorze rolnym. Jednak, w praktyce istnieją różnice w dostępności i efektywności środków wsparcia, co może prowadzić do kwestionowania rzeczywistej równości w traktowaniu rolników.
W ramach WPR polscy rolnicy powinni być traktowani na równi z rolnikami z innych krajów UE. Istnieją programy wsparcia finansowego, które mają na celu wspomaganie rolników zarówno w Polsce, jak i w innych krajach członkowskich. Jednak, ze względu na zróżnicowanie rozwoju rolnictwa, struktury agrarne i warunki gospodarcze między krajami, występują różnice w dostępności i efektywności tych programów.
     Na przykład Niemcy, jako jedno z największych i najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw członkowskich UE, ma większe wpływy na kształtowanie polityki rolnej. To przyczynia się do korzystniejszych warunków dla niemieckich rolników w porównaniu z innymi krajami. Ponadto na szczeblu krajowym i regionalnym w Niemczech istnieją dodatkowe programy i przepisy dotyczące użytkowania gruntów rolnych, które wprowadzają pewne ograniczenia.
Jednym z takich programów jest tzw. Program Agro-Environmental Measures (Program Środowiskowo-Rolniczych Środków), który ma na celu promowanie zrównoważonego rolnictwa i ochronę środowiska. W ramach tego programu rolnicy mogą otrzymać wsparcie finansowe za wdrażanie praktyk rolniczych przyjaznych dla środowiska, takich jak ochrona bioróżnorodności, ochrona wód, utrzymanie terenów przyrodniczych, czy ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.
Ponadto, w niektórych regionach Niemiec istnieją przepisy dotyczące ochrony gruntów rolnych przed zmianą ich użytkowania na cele niezwiązane z rolnictwem. Chodzi tu o tak zwane Veränderungssperre (zakaz zmiany przeznaczenia gruntów rolnych), który może zostać wprowadzony przez lokalne władze lub władze regionalne w celu ochrony gruntów rolnych przed urbanizacją, lub innymi zmianami w ich użytkowaniu.
     Co więcej, w kontekście transformacji ekologicznej, Niemcy wprowadziły regulacje dotyczące rolnictwa ekologicznego, które mają na celu promowanie produkcji żywności zgodnej z zasadami ekologii. Rolnicy prowadzący produkcję ekologiczną mogą otrzymać wsparcie finansowe i korzystać z różnych programów promujących ekologiczne praktyki rolnicze.
Konkretne programy i przepisy mogą się różnić w zależności od regionu w Niemczech, ponieważ pewne decyzje i regulacje są podejmowane na szczeblu regionalnym lub lokalnym. Dlatego istnieje możliwość, że niektóre regiony w Niemczech mają bardziej restrykcyjne przepisy lub dodatkowe programy dotyczące użytkowania gruntów rolnych.
Wracając do tematu, w kontekście transformacji ekologicznej Unii Europejskiej, inicjatywy takie jak Zielony Ład mogą wpływać na politykę rolno-środowiskową. Choć istnieje dążenie do zwiększenia powierzchni przeznaczonych na cele związane z ochroną środowiska, włączając tereny przyrodnicze i infrastrukturę ekologiczną, nie ma ogólnych przepisów nakazujących wyłączenie 4-10% gruntów z produkcji rolniczej. Jednakże ten punkt dostarcza polskim rolnikom gęsiej skórki. I trudno się im dziwić, wizja wyłączenia 4 -10% powierzchni ich gospodarstw z produkcji, będzie dla nich ogromnym ciosem.
Mimo że Komisja Europejska podkreśla, że stara się zapewnić równość traktowania i sprawiedliwość w ramach WPR, to bierze pod uwagę fakt, że może dojść do dyskryminacji. Zapewnia dalej, że istnieją mechanizmy kontroli i monitorowania, które mają na celu jej zapobieganiu i zapewnieniu uczciwego wykorzystania środków finansowych. Również rolnicy i organizacje rolnicze mają możliwość uczestniczenia w procesie planowania i podejmowania decyzji dotyczących polityki rolnej, aby ich perspektywy i potrzeby były uwzględniane, co zresztą obecnie czynią.
      Mimo tych wysiłków równość traktowania rolników w Unii Europejskiej nadal pozostaje ogromnym wyzwaniem. Zróżnicowanie ekonomiczne, polityczne i strukturalne między krajami członkowskimi prowadzi do nierówności w dostępie do środków wsparcia. Aby zapewnić rzeczywistą równość, konieczne są dalsze działania, takie jak ulepszenie mechanizmów monitorowania, promowanie uczciwej alokacji funduszy i zwiększenie dialogu między rolnikami, organizacjami rolniczymi a decydentami politycznymi. Bardzo ważne jest również, zrozumienie i poparcie społeczne tego, z czym przyszło się zmierzyć polskim rolnikom. Nie zapominajmy o jednym, to oni zapewniają nam niezależność w dostępie do żywności.

 Tekst ukazał się na Salon24.pl 20 lutego 2024r

Pin It