Jak głosi legenda, dawnymi czasy na Łysej Górze zbierały się czarownice, aby odprawić sabat. Przed podróżą na szczyt - rzecz jasna -  na miotle, smarowały swój pojazd specjalną maścią, sporządzoną z jaszczurek, węży, wróblich piórek i żabiego skrzeku. Jeśli nie wysmarowały miotły dokładnie, spadały na ziemię i dalszą część drogi musiały pokonywać piechotą. Miotłę należało uruchomić specjalnym zaklęciem: las nie las, wieś nie wieś, ty mnie tam, miotło nieś. Podróż swą zaczynały wyfruwając z komina lub wzbijając się w powietrze na rozstajach dróg.

Z sabatem czarownic i czarowników skojarzył mi się spęd różnorakich politycznych bankrutów tworzących Radę Krajową PO. Tematem sabatu stała się polityka zagraniczna Polski, jej wizerunek za granicą i budżet UE. Swoją miotłę odpaliła Elżbieta Ale Jaja Bieńkowska, zjawiając się w roli europejskiej czarownicy z unijnym certyfikatem, która już wczoraj przekonywała młodzież, że "sytuacja w Polsce nie jest normalna ”. Polityczna laleczka Barbie, która w  nagranej rozmowie z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem zdemaskowała stopień pogardy ekipy Platformy wobec Śląska i górników i która przyznała wówczas wprost i bez ogródek: " Rząd miał w dupie całe górnictwo przez 7 lat! ”, ma czelność mówić publicznie o nienormalności Polski. Słowo hipokryzja jest w tym miejscu mało adekwatne, bo słowotwórcy takiej sytuacji widocznie nie przewidzieli. Nawet mniej istotny jest w tym kontekście fakt, że jako unijny komisarz, Bieńkowska pod żadnym warunkiem nie powinna brać udziału w partyjnych spędach, bo jej psim obowiązkiem jest być obiektywną w reprezentowaniu Polski i trzymać się z dala od agresywnych dążeń Platformy.


Jej obecność na partyjnej imprezie łamie wszelkie reguły i odbiera jej prawo reprezentowania Polski. Ale cóż dziwić się "Barbie", której miotłę odpalił zapewne sam Tusk,  uwielbiający rolę naczelnego demona straszącego Polaków plagami, przy których te egipskie to szkółka niedzielna dla grzecznych dziewczynek. Demon Tusk objawił się także wczoraj, apelując żeby  "zadbać o dobre imię naszego kraju ". I tu - bez komentarza, podporządkuję się autocenzurze, ponieważ w moim słownictwie nie ma niestety ani jednego przyzwoitego słowa odnoszącego się do tego człowieka.

Miotłę - zapewne od żony - pożyczył także Radosław Sikorski, który - z racji bycia dyplomowanym bufonem - nie byłby sobą, gdyby nie dał powodu do zapamiętania jego wizyty. Oczywiście skrytykował Mateusza Morawieckiego , jak zwykle obraził Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza. Pierwszy to dla Sikorskiego dyktatorek, drugi to świr. Trudno oprzeć się wrażeniu, że są to słowa frustrata, który zapewne zapamiętany zostanie ze o swojego bufoniastego prymitywizmu i  robieniu Amerykanom „laski”. Ciekawe, że pozbawiony złudzeń i wywalony na zbity pysk przez "Platfusów", Radosław Sikorski mówi: "stęskniłem się za wami". Żałosne.

O wystąpieniu Schetyny nie da się nic więcej napisać poza tym, że takowe było. Skrót "PiS" używany był w tym "przemówieniu" tak często, że wypada się dobrze zastanowić, czy była to na pewno konwencja PO. Mieliśmy także wyraźne objawy szaleństwa przewodniczącego PO: "Jedną z kluczowych debat, którą chcemy przeprowadzić jest stosunek Polski do wprowadzenia euro" - powiedział Schetyna. No tak - robić "laskę" Amerykanom i dać "d" Niemcom przyjmując euro - strategia godna czarownika czarującej partii...

Cały ten sabat czarownic i czarowników spod znaku Platformy dowiódł po raz kolejny, że ich taktyka "ulica i zagranica" ponosi całkowitą klęskę - pozostaje jedynie zaklinanie rzeczywistości, że "zmienimy" "zlikwidujemy", "odbudujemy" itd... Niedoczekanie wasze! A sabat PO jest tylko jedną z ciągu imprez, gdzie ci ludzie bez godności i honoru, będą robić to, co im najlepiej wychodzi - kalanie własnego gniazda. Degrengolada i rozpad tej struktury partyjnej byłaby zabawna i zupełnie nie warta odnotowania, gdyby nie to, że w Brukseli Tusk, jego "Barbie" oraz Róża & spółka z nieograniczoną nieodpowiedzialnością, będą Polsce szkodzić jeszcze bardziej niż dotychczas,  bo bez skrupułów wykorzystują każdą możliwą sytuację. I rząd powinien coś z tym zrobić, choć realne możliwości ma niewielkie.


Jedno jest pewne:  wasalność  i antypaństwowość tej struktury jest bezprecedensowym zjawiskiem w skali światowej. W żadnym demokratycznym kraju świata, nie mieliby prawa bytu!

Tekst ukazał się na Salon24 w dniu 24 lutego 2018r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(311) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(884) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(622) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(315) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save