Przyznaję – samego mnie zaskoczyła moja reakcja.
Nigdy nie oglądałem żadnego serialu oczekując na kolejne odcinki, Właściwie wszystkie po jednokrotnym oglądnięciu i to najczęściej jakiejś części jakiegoś odcinka, następne omijałem szerokim łukiem. Czasem mnie śmieszyły głupotą – w części irytowały, nie zapowiadały też żadnej akcji. Guma arabska na mózg. Zorro – to jeszcze w mej młodości – były może jakimiś umownie bajkowymi opowieściami. Pasek na oczach miał dawać kompletną nierozpoznawalność – to już wtedy wiedziałem, że pełna bajkowość trochę cudów i akrobacji.

I proszę sobie wyobrazić, że zaskoczyła mnie – powiedziałbym wybiórcza sympatia dla Rancza. Uświadomiłem ją sobie dopiero – niestety - po śmierci Pana Pawła Królikiewicza, choć wcześniej gdy trafiła się emisja jakiegoś odcinka a miałem czas by się zakotwiczyć przed telewizorem to na nim się zatrzymywałem. Właściwie głownie dla dwóch powodów. Dla postaci Kusego i dla rozmów na ławeczce. I postać i sposób gry Pana Pawła Królikiewicza jego dialogi– tak jak i nieraz zupełnie „filozoficzne” i faktycznie celne odzywki niby – meneli były urokliwie. Nikt mi nie wytłumaczy racjonalnie (może jakiś filmoznawca czy psycholog) dlaczego przecież nie znając i to z żadnej okazji osobiście osoby odtwórcy – przenosiłem swą sympatię do postaci telewizyjnej na Jego osobę. To dlatego, gdy dowiedziałem się o odejściu Pana P.Królikiewicza nie tylko go zauważyłem, ale to spowodowało mój smutek i chęć modlitwy za Jego duszę.
Ciepłe i pełne autentyzmu relacje osób znających Go osobiście, współpracujących i udzielających wypowiedzi wspomnieniowych tylko mnie utwierdziły w odczuciach. W zasadzie można powiedzieć przecież irracjonalnych.
Teraz – jak zauważyłem – ponownie są emitowane odcinki serialu i co po chwilę widzę jakiś, o którym nic nie wiedziałem. I znów się zatrzymuję na tym filmie. Oczywiście w większości filmów jakie widzimy na ekranie grają aktorzy już dawno nieżyjący – takie jest już kino, ale tu – jednak działa świadomość że ta osoba, którą właśnie widzę, która jest dla mnie sympatyczna – już się nie pojawi. Śmierci Pan L. Niemczyka jakoś tak nie odebrałem – może i dlatego, że nie tak często oglądałem odcinki. W sumie śmierci Pana L.Niemczyka nie skojarzyłem silniej z kontekstem serialu – może dlatego, że był tu składową postaci zespołowej - kwartetu, w którym teraz Pan F. Pieczka tworzy swoją samoistną, niepowtarzalną powiedziałbym senioralną część tego kwartetu. Te rozmówki są urokliwe i mają swój głębszy sens.
Teraz przymknięcie w domu z przyczyn ogólnych i oglądnięcie kolejnego odcinka nasunęło mi prostą myśl
Nie wiem czy serial będzie kontynuowany czy nie, czy jest zamknięty ale jego kontynuacja właśnie dla doskonałej spoistości postaci z osobą i aktorstwu odtwórcy – nie wiem czy jest w ogóle możliwa. Choć w kinie i wyobraźni scenarzysty – wszystko jest możliwe – nawet taka sztuka. A aktorów nie tyle z dyplomem, co umiejących grać – jak sądzę nie brakuje. I tak to będzie wyższa szkoła jazdy. Poprzeczka aktorstwa P. Królikiewicza i postaci Kusego – leży wysoko.
Ktoś, kiedyś powiedział, że po aktorze nie zostaje nic. Faktycznie co zostało np. po Osterwie, oprócz przekazu i pamięci?
Teraz jednak mamy zapis i osobiste odczucia.
Magia filmu, techniki – a może osobowości i sztuki aktora – te są zapisane..
Cóż dodać oprócz westchnienia do Pana Boga. Niepoprawne politycznie? Ona myśli i uczuć nie dotyczy choć są tacy którzy po nie chcą sięgać.
Nie u nas – mam nadzieję


Fsd
Kraków 15,03,20

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1144) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(740) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(835) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(929) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save