Śpiewam już tylko o Polsce i o złej miłości, złe piosenki o złym systemie…” – śpiewa Grabaż w jednej ze swoich piosenek. Nie ma złych piosenek, są tylko złe emocje. Pisanie dziś o Polsce i Polakach boli. Z jakiejkolwiek strony się nie napisze, lub zaśpiewa, zawsze pojawi się atak. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto uzna, że jego wartości patriotyczne, człowiecze zostały naruszone…

O braku kultury debaty w Polsce napisano już wiele, ale ciągle pojawiają się narzekania, że w Polsce nie umiemy rozmawiać – również ze strony tych, którzy takiej kultury nie szanują. Dawno już minął czas, gdy debata czemuś służyła, mogła kogoś do czegoś przekonać, na coś zwrócić uwagę… Już nie.
Któryś z cynicznych polityków stwierdził jakiś czas temu, że nie ma sensu już nikogo do niczego przekonywać, bo „mityczne centrum”, które służyło do wyławiania potencjalnych przyszłych zwolenników dawno już nie istnieje. Ów szeroki jeszcze z dwie dekady tematu obszar centrowych przekonań skurczył się do wąskiej linii demarkacyjnej pomiędzy dwoma wrogimi obozami. Każdy kto ją przekroczy momentalnie jest uznawany za zdrajcę.
Skoro więc dzisiejsza debata nie służy wymianie poglądów (bo kończy się kłótnią), skoro nie służy przekonywaniu się (bo kończy się jeszcze większą kłótnią), to mogłaby choć służyć poznaniu poglądów i intencji „tej drugiej strony”. Jednak i to nie jest możliwe, bo stronnicy określonych poglądów przyzwyczajeni do rzucania jedynie sloganów, haseł i memów nie są w stanie rozmawiać na argumenty, bo ich zwyczajnie nie mają!
Wiele razy zdarzało mi się dopytywać, o co chodzi w tej i w tej sprawie, dlaczego tak i tak myślą. Za każdym razem słyszałem „a wątpisz w to?”. Gdy mówiłem, że nie mam zdania, że chcę wysłuchać zdania rozmówcy, słyszałem, że „jeśli ktoś sądzi inaczej, jest głupszy niż…” (i tu padały nazwiska polityków z drugiej strony).
Skoro więc nie umiemy wyartykułować swoich racji, niech nikt nie myśli, że nauczymy się / przypomnimy / zaczniemy na nowo w Polsce rozmawiać; niech nikt nie myśli, że szybko oduczymy Polaków gniewu na „tych drugich”. Nie umiemy rozmawiać, nie umiemy się przekonywać, nie umiemy nawet prezentować swoich poglądów.
Rozdźwięk między Polakami w 2020 r. jest większy niż nam się wydaje. I szybko się nie zmniejszy.

Opublikowano: na Salon24.pl w dniu 17 marca 2020r

 

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1144) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(740) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(835) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(929) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save