Spotkać się można ze stwierdzeniem, że kolejne wpadki takich osób jak choćby pan Petru z sześcioma królami – czy „śmiałe” tezy o kazirodztwie jakby nie było – profesora (?) J. Hartmana czy Belzebub z PO wśród Trzech Króli, choć są nawet i śmieszne to jednak świadczą one o oderwaniu się od naszej tradycji i kultury oraz tysiąclecia Państwowości i - uwaga – równocześnie stanowią dowód na zeświecczenie nie tylko tych osób ale i całego społeczeństwa.

W pierwszej chwili się żachnąłem.

To przecież tylko są świadectwa poziomu wiedzy i stanu umysłu paru konkretnych ludzi – takich jak te tu wymienione przykładowo. Można może dodać występy też takich luminarzy współczesnej euroelitki jak pani Środa czy wianuszek wojujących aborcjonistek – dla których Dekalog to świadectwo tkwienia w średniowieczu. Tak nawiasem mówiąc nie wiedzieć dlaczego – średniowiecze wbrew faktom - ma być symbolem ciemnoty i niewiedzy. Nawet rzekomo zbrodnicza Inkwizycja – wcale nie była tym jaki ma przyszywany obraz. Owszem, wiedza się rozwija – ale i w tamtym czasie - była jakaś konkretna i nie taka znów mała (Kopernik swych odkryć astronomicznych dokonał nie mając w ręku lunety) a na gruncie tejże wiedzy powstawały następne teorie i rozwiązania Jedno – jak sądzę – w tej konkretnej sprawie jest cezurą. Przejście od średniowiecza do renesansu dało tylko, i aż, zmianę podejścia do roli naukowca i artysty. Średniowiecze – to służebność i postawienie twórcy na drugim planie (np. Wit Stwosz) , a po nim - mamy odwrócenie tego porządku. Twórca staje tuż obok Stwórcy (B.Berecci w Kaplicy Zygmuntowskiej) by potem – w tak zwanym nie wiedzieć znów dlaczego – Oświeceniu - Go po prostu - zastąpić.

Oczywiście w ramach postępu i mądrości człowieka

Mądrości teraz już podmienionej przez przemądrzałość

To wszystko wpływa na ogół społeczeństwa, ale nie jest przecież wyrazem przekonań większości

Niby też prawda

Niemniej – i tu zaczynam się skłaniać do wspomnianego na początku uogólnienia – zauważmy, że wspomniane, niby postępowe osoby, nie tylko mają wianuszek fanów – by nie rzec bezmyślnych czcicieli Te osoby są też normalnie wybierane. Z ogoniastym ale jednak – poparciem. Taki Pan Kijowski – co prawda jest kreacją – nie ma żadnej realnej siły wyborczej w sensie wyników wyborów bo do nich nie startował. Cieszy się i co gorsze – zasadnie się powołuje na poparcie tak zwanej elity. Przyczyny poparcia są obojętne – ale poparcie zwłaszcza celebrytów – narzędzi lobbystycznych jest już całkiem realne i skuteczne. Dziś gdy wychodzi na to, że całe to poparcie ma wymiar kasy osobistej alimentowca – nie wiem na ile to wpłynie na skutek patrzenia się do lustra Pani Jandy Pana Olbrychskiego czy innych światłych dla jednego celu – by było, jak było. Nie sądzę – by nawet po popatrzeniu na siebie lustrze mówili inaczej, skoro wedle Ich potrzeb dalej demokracja jest, bo ma być zagrożona, wielokrotne łamanie prawa i pajacowanie powagą Rzeczpospolitej są - a jakże – całkiem uprawnione. To ma być stan wyższej – choć w istocie całkiem niskiej – konieczności. Czekają tylko na należne im dawno zapuszkowanie by uzyskać status męczenników – choć daleko Im do faktycznych męczenników obu a właściwie wszystkich trzech – okupacji.

Poparcie społeczne, wyborcze a też i sondażowe takich tworów jak Nowoczesna czy PO, łamiących, w imię specyficznie pojętej skuteczności, wszelkie reguły porządku demokratycznego jest całkiem realne. Publika wali na występy i zaśmiewa się oraz cieszy z dowcipasów kabaretowych opartych na poniżaniu wiary, ludzi wierzących i kleru. W jednym z tzw. kabaretów postać księdza jest już nawet stałą figurą – chłopcem do walenia jak w bęben. To rodzaj dyżurnego gamonia. By było lepiej (?)– obrządku wschodniego

Nie mówię o tych niby artystach – dla których pułapem jest poziom przebieranek i dowcipasów od pępka w dół . Mówię o ludziach, którzy płacą za bilety i klaszczą wyrażając poparcie i współuczestniczą w tego rodzaju hucpach choć „kto znieważa itd. Artyście wolno wszystko – co odpowiada specyficznie pojmowanej poprawności politycznej. Publika zamiast głosować nogami powodując bezrobocie wśród tych indywiduów głosują portfelem czyli kasą i …bezmyślnym aplauzem. Czy człowiek wiary, dla którego wartości Dekalogu się liczą – jest w stanie powiedzieć sobie – to jest akceptowalne, to jest śmieszne a tamto już nie?

Jednak – rzeczywiście – to są już świadectwa nie tylko zeświecczenia społeczeństwa – ale i jego poziomu rozwoju kulturowego i co ważne – znacznego rozziewu pomiędzy deklaracjami a czynami. Jakiś spory procent – osób siedzących na widowni takich spektakli deklaruje – a jakże – związanie z wiarą. Innymi prostymi słowami – cóż to innego jak nie zeświecczenie i podatność na manipulacje na najniższym i najłatwiejszym poziomie. To pozom, do którego Ci. dla których liczy się i umysł i kultura i wartości – nie są w stanie sięgnąć. Stawia proste zupełnie pytanie – jak uzmysłowić ludziom w czym uczestniczą i jak sami sobie szkodzą. Bo jakby nie było – dają tym poparcie dla działań, w istocie ademokratycznych i szkodliwych dla ich własnych interesów

Nie widać tego ? Właśnie ba tym polega ślepota. W tym wynikająca ze zeświecczenia

 

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1082) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(701) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(805) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(914) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save