Tak by można było powiedzieć o rozpaczliwych już, i czasem wręcz karykaturalnych w swym absurdzie poczynaniach tak zwanej opozycji totalnej. Co napsują krwi – to ich w tylko w tym ich nadzieja. Najwyraźniej nie widząc swej nieskuteczności a właściwie by należało powiedzieć – przeciw skuteczności– Pan Schetyna wczoraj właśnie po raz kolejny na ichniejszym Bardzo Ważnym Zebraniu ogłosił, iż wobec dzisiejszej władzy będzie kontynuowana opozycja – jaka? – totalna.

Jakby nie była i jakby nie przyniosła notowań. Niczego się nie nauczyli.

Nawiasem mówiąc na tle takiej postawy uporu w zaparte- należy bardzo sobie cenić istnienie i czyny opozycji rzeczywistej. Ta, podejmuje tematy – inaczej do niech podchodząc niż rządzący, stawia swe programowe propozycje, wykazuje opór wobec tych jej nie odpowiadających, czym wykazuje rzeczywistą troskę o Państwo. Działa tym nie tylko na rzecz jego jakości ale też realnie realizuje to, co jej wyborcy zlecili. Często mówimy oczywiście o innych podejściach niż te, o których mówią i myślą wyborcy PiS – niemniej właśnie to tworzy jakąś równowagę, w sumie – budując.

Opozycja totalna jest jak dziecko w piaskownicy przewidywalna do bólu Uwiąd koncepcyjny pozwala tylko na tupanie nóżkami, podgryzanie nogawek i na ciągłe i na wszystko mówienie „nie” Jak rekrutowi wszystko kojarzy się z jednym tak i wpychającym kij w szprychy, każda sytuacja – jaka by nie była - jest oglądana jako kolejna okazja do plucia na odległość, byle czymś rzucić. Jest dobra w swym absurdzie do stawiania a to do oskarżeń a to dla wniosków o odwołanie, do krzyków o łamaniu prawa (najlepiej lex-Rzepliński) i Konstytucji oraz do pokazywania wszelakich „bezeceństw” obecnej władzy. Irracjonalność tych działań skłania do zupełnie zasadnego przypuszczenia o silnej roli tła –ogólnie mówiąc – zaszłości i jej skutków w reakcjach ludzi de facto powiązanych niejednokrotnie omotanych i co tu nie mówić, mających silną motywację do walki by było jak było. Nawet przecież tego nie ukrywają, Państwo jak kamieni kupa – to pole do dalszego „hulaj dusza – piekła nie ma”, a tu pojawia się granica i na dodatek możliwość odpowiedzialności. Jak więc innych możliwości nie ma lub nie daje się ich wymyślić – jedyne co zostaje to kij w szprychy

Ostatni wypadek kolumny samochodów, w której poruszał się minister A. Macierewicz dostarczył moim zdaniem doskonałej ilustracji tego co wcześniej napisałem – podejmowania aż irracjonalnych reakcji.

Proszę zauważyć.

Oto porusza się kolumna rządowa z bardzo ważną osobą w jednym z samochodów. Mówimy o kolumnie BOR-u czyli jednostki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo najważniejszych osób w Państwie Ta ważna osoba – z wielu powodów nie tylko ze swej pozycji w rządzie i znaczenia dla Państwa ale też i postawy – jak można zakładać - znajduje się na celowniku niejednego ośrodka czy gremium. Podlega więc możliwie najlepszej ochronie.

W tej sytuacji ma miejsce wypadek – karambol Tam na miejscu i w pierwszej kolejności nie jest tak ważne co było przyczyną. Nie ma czasu na analizy samego wypadku – trudno jednak przyjąć absurdalne przypuszczenie, że to owa ważna osoba wiozła sobie jako pasażera funkcjonariusza BOR-u i to ona spowodowała wypadek. W stosunku do samego zdarzenia ViP jest osobą postronną – nie jest uczestnikiem w sensie sprawczym. Ważne jest też i to, ze odstawowym obowiązkiem funkcjonariuszy, koniecznym do wypełnienia w zasadzie bez względu na wolę chronionej persony jest jej jak najszybsze usunięcie z miejsca zagrożenia. To procedura a nie kwestia rozważań. Momencie zdarzenia nie jest wszak wiadome jaka była praprzyczyna wypadku. Z kolumny – są samochody sprawne tak więc bez dyskusji WiP-a z podstawową ochroną opuszcza miejsce zdarzenia. Rozbite samochody ich układ na jezdni, bezpośredni uczestnicy i świadkowie pozostają na miejscu do dalszego wyjaśnienia sprawy samego wypadku, jego przyczyny, przebiegu, pobrania dowodów, rejestracji stanu zastanego. Właściwość? Może Policja bo droga publiczna – może żandarmeria – bo BOR a może razem To jasne że jak każdy wypadek, kolizja od stłuczki po poważny wypadek – musi być przedmiotem postępowania

Prokurator wchodzi gdy są ofiary.

Co z tego wypadku robi opozycja?

Zawiadamia Prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez ViP-a w w tym oskarża Go o ucieczkę z miejsca wypadku.

Pozostając w tej logice i intencji -gdyby Pan A. Macierewicz pozostał – byłoby że złamał procedury ochrony obowiązujące BOR Gdyby jechał nie w rządowej kolumnie a do cioci Kloci na imieniny – to co innego.

On był na służbie! I podlegał ścisłej ochronie! Musiał natychmiast opuścić miejsce bo nie wiadomo co było przyczyną – czy nie ingerencja osób trzecich dla co najmniej zatrzymania kolumny. Kto i jak spowodował wypadek początkowo schodzi tu na dugi plan i jest kwestią dłuższych badań i dociekliwych rozważań.

A tu opozycja ma już gotową wiedzę i w tym zakresie – tak pewną, że pozwala na zawiadomienie Prokuratora

Proponuję zwyczajem Tych co to wyprowadzenie publicznych pieniędzy nie przeszkadza w wyborczym poparciu swego idola – koniecznie poskarżyć się do Komisji czy nawet UE na realne zagrożenie w ruchu drogowym kaczyzmem Koniecznie – rozpasanym i lekceważącym prawo drogowe a także nakarmić media wersją o pijanym w sztok dowódcy Sil Zbrojnych RP wymuszającym na kierowcy niebezpieczną jazdę albo jeszcze lepiej osobiści prowadzącym samochód rządowy jadący w kolumnie. Trochę tu pod górkę bo samochód Pana A.Macierewicza został uderzony w tył – tak więc to nie ten samochód był powodem kolizji Ale taki drobiazg KOD-owcom jak i wyczyny Ich pryncypała nie jest w stanie przeszkodzić – w opozycji totalnej – czytaj pluciu byle czym i byle gdzie Zawszeć coś się przylepi a lud KOD-owców zostanie podbudowany.

Ruina demokracji – jakiej świadkiem i przyczyną jest ów wraży Antoni Macierewicz.

Absurd – oczywisty. Walenie na oślep.

Chyba Panowie opozycja – jak za czasów swego rządzenia – nie potrafi popatrzeć się do lustra – jak wyglądają jej wyczyny.

Oby tylko tak dalej Nie żartuję. Patrząc na słupki doprowadzi to do utopienia opozycji totalnej i wzmocnienia opozycji mającej swój pomysł na Polskę. PiS-owi będzie trudniej ale efekt będzie o niebo lepszy. .

Podobnym przebojem ilustrującym problem jest dla mnie ostatni protest zatytułowany jako studencki, w którym w Szczecinie wzięło udział więcej reporterów niż protestujących i uczestnictwo w nim – to chyba w Krakowie – studentów Uniwersytetu Trzeciego Wielu chyba a może byłych studentów innych odpowiednich dla funkcji uczyliszczy

Jak mówię – niech ludzie widzą i pomyślą i to właśnie proponuję.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1082) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(701) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(805) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(914) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save