Ogromny jest bezmiar liczenia na to, że ludzie wszystko są w stanie przyjąć, jeśli napisze się to w gazecie lub – byle głosem zdecydowanym i pełnym niezachwianej pewności i z odpowiednio poważną miną – powie się do kamery. Totalność opozycji ocierająca się o groteskę może być zilustrowana zestawieniami serwowanych opowieści z jednej strony i tej namacalnej i doświadczanej rzeczywistości z drugiej. Przykładów dostarcza każdy dzień, a wypadek kolumny z Panią Premier – to dla totalistów kolejna okazja – jak wszystko i każda jak na ślepych z zajadłej nienawiści przystało – wystarczająca a nośna, bo ludzie jednak interesują się i jak tam zdrówko i tym, że coś się stało.

Dla ilustracji tych słów przytoczę to, na co natknąłem się tylko w jednym – niedawnym wydaniu Gazety Krakowskiej Formalnie lokalnej prasy.

Zestawmy jako przykłady pochodzące z owej gazety codziennej. Zestawmy podane na tacy info – z tym co wiemy  

Info 1 O wypadku samochodu z kolumny rządowej wiozącego Panią Premier.

Kierowca zostanie „kozłem ofiarnym”

Info 2 – Czasy nieciekawe, wszyscy się zbroją, My się rozbrajamy jakbyśmy mieli ogłosić neutralność.

Nie wiem czy mam iść do laryngologa i okulisty czy może „redaktorów” owej gazety tam posłać.

Ad 1 – kolumna rządowa poruszała się oznakowana i sygnalizowana jako kolumna pojazdów uprzywilejowanych to raz, Tego – jako faktu nikt nie kwestionuje

Dwa – wciśnięcie się czy ingerencja w taką kolumną w świetle nawet tylko przepisów o ruchu drogowym jest co najmniej wykroczeniem. Taki sam status mają przecież i karetki pogotowia i wozy strażackie czy policyjne w akcji.

Zakłócenie nastąpiło – chyba nie ma wątpliwości.

Trzy – nie ważne z jakich powodów owo zakłócenie nastąpiło – od gapiostwa – słuchanie muzyki – po ewentualną złą wolę, wina nie ulega chyba wątpliwości. Kraksy by nie było gdyby ów młodzieniec się nie znalazł tam gdzie się znalazł, a znajdować się nie powinien To też oczywiste.

Cztery – nie mówi się o tym, ale osobiście mam podziw dla funkcjonariusza BOR – kierującego samochodem, w którym jechała Pani Premier. W ułamkach sekundy - - chyba odruchowo – czyli ze szkolenia i walorów osobistych – musiał znaleźć zachowanie biorące pod uwagę najgorszą, niebezpieczną wersję. To Seicento mogło być nawet samochodem zamachowca – należało uciekać od zderzenia/ Starać się należało – wybrał drzewo bo miejsca na boku chyba nie miał. Lepsza kraksa niż wtulenie się w potencjalnie możliwą bombę. Takie czasy i niestety realia a nie nadwrażliwość. Jako kierowca – wiem co znaczy spotkanie samochodu jadącego 50 czy 60 km/h ze stojącą w miejscu niewzruszenie zaporą i nie dziwię się rozmiarom zniszczeń i obrażeń po takim czymś. Dziś można założyć, że wiemy – najprawdopodobniej ten młody człowiek – działający z gapiostwa, braku doświadczenia w ruchu, egoizmu w ruchu drogowym obojętnie – ma postawiony zarzut minimalny w sytuacji gdy w rezultacie wypadku są poszkodowani ludzie i jest uszczerbek mienia większej wartości

Cokolwiek by nie mówić – jaki tu kozioł ofiarny?

Odwrotnie łagodnie na razie traktowany sprawca.. Bo sprawcą nie jest BOROW- iec bo to jemu się ów samochód pojawił przed nosem i nie drzewo

Rozjazd faktów i informacji oczywisty

Ad 2

Tu też odlot propagandowy Informacja o rozbrajaniu musi się spotkać z twardą rzeczywistością – jak ze ścianą – aż do rozpłaszczenia jej istoty do wymiarów informacji legendarnego Radia Erywań o rozdawaniu samochodów na Placu Czerwonym

Pamiętamy - tak – to prawda, na Placu Czerwonym tylko nie samochody a rowery i nie rozdają a kradną – brzmiała odpowiedź tego Radia na pytanie nierozważnego słuchacza

Brak informacji o losie słuchacza – był milczącym uzupełnieniem tej prawdy emitowanej przez RE – przez całą dobę – i przez cały rok.

Jeśli mnie pamięć nie myli, do demontażu Polskiej Armii do stanu statusu wojska generałów i wyższej kadry, z rezygnacją z powszechnego szkolenia w zakresie obronnym przez pobór – doszło nie za rządów PiS a za sprawą PO/ To było konsekwentne i planowe działanie w kierunku demontażu obronności POLSKI Dziś Polska należy do czołówki krajów wydających odpowiednią część swego PKB na wojsko, a o zmianach w wyposażeniu i organizacji armii nie będę się rozpisywał, bo są znane. Dzisiejsza informacja o dalszym podnoszeniu wydatków na obronność NATO, w którym jest i partycypuje Polska - tylko rzecz uzupełnia zwłaszcza w świetle realizowanych, a nie pozostających tylko na papierze ustaleń zeszłorocznego potkania w Warszawie. Warto też w tym miejscu przypomnieć jaka histeria towarzyszyła tworzeniu formacji Obrony Terytorialnej – która w innych krajach jest czymś zupełnie oczywistym a bywa, że obywatele w nią zaangażowani, broń mają po prostu w domu. Struktury są gotowe od zaraz. do działania

Nikt tam nie mówi o prywatnym wojsku Ministra

U nas – podobne wzmocnienie obronności ma być rzekomo tragedią, akcją polityczną, prawie zamachem na demokrację

Obłuda, głupota czy może zlecenie polityczne spod znaku opozycji totalnej.

Totalnej – to słowo już w XX w zrobiło niechlubną karierę.

Dali by sobie spokój.

A może lepiej nie – bo tak popełniają seppuku.

Wolna wola i nie moje grzybki.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1082) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(701) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(805) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(914) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save