Jeśli ktoś sądzi, że demokracja musi kojarzyć się z wolnymi wyborami, to jest w grubym błędzie. Są  "demokraci", którym takie wybory przeszkadzają. Całkiem spora grupa uważa, że demokracja może się bez głosowania obejść. Warto o tym wspomnieć przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, bo właśnie w strukturach Unii Europejskiej głosowanie uważa się za proceder szkodliwy. Konkretnie głosi się tam wyższość zakulisowych uzgodnień nad wyborem przez ogół danej instytucji. Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że faktycznych władz Unii nie interesuje, czego chce większość. Krótko mówiąc, wolny wybór jest tam potrzebny, jak psu piąta noga.

Tuż po wyborach do PE w 2009 roku Europejska Partia Ludowa (do której należy PO) wybierała swojego kandydata na nowego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Otóż wybierała go wtedy "spośród" jednego (tak!) kandydata, a mianowicie spośród Jerzego Buzka. Jego włoski konkurent bowiem wycofał się, tłumacząc się troską, „aby podczas głosowania nie doszło do szkodliwego rozłamu”. Tę kuriozalną linię potwierdził następnie rzecznik rządu Paweł Graś, przyznając że „polski rząd zabiegał, aby nie doszło do podziału głosów”. Ówczesny szef Komitetu Integracji Europejskiej Mikołaj Dowgielewicz dodał jeszcze, iż wycofanie Włocha było skutkiem „intensywnych działań premiera Tuska”.

Zatem podział głosów, czyli normalność każdych demokratycznych wyborów, nie dla wszystkich jest normalnością. Dla niektórych jest szkodliwym rozłamem. Powyższy przykład pokazuje także wartość mandatu eurodeputowanego – wybrany w wyborach, lecz odsunięty od decyzji. Ta praktyka dotyczy zresztą Parlamentu Europejskiego jako całości, którego wpływ na politykę Unii jest równie nikły w zestawieniu z wpływem np. Komisji Europejskiej. Z kolei ta Komisja, której władze ustalane są w tajemnych podchodach i przetargach, ma na Unię wpływ znaczący. Oczywiście nie tak przemożny jak choćby przywódcy Niemiec i Francji, którzy formalnie do struktur unijnych w ogóle nie przynależą, ale nimi rządzą. Czy zatem kogokolwiek może obrazić stwierdzenie, że w kontekście struktury władzy Unia przypomina kołchoz?

Ten przydługi wstęp prowadzi już wprost do odpowiedzi na tytułowe pytanie. Unii Europejskiej w obecnym stanie bardzo pasuje Święto Ustawionych Wyborów 4 Czerwca. Z oczywistych względów, które wymieniłem. Można się więc spodziewać, że jeśli Platforma podejmie taką „świąteczną” narrację na forum unijnym, spotka się z entuzjastycznym poparciem ze strony tamtejszych timermansów, tusków i ferhofsztatów.

Wybory 4 czerwca były nie tylko ustawione w sensie ogólnego podziału mandatów. Była przecież tzw. lista krajowa dla 35 posłów koalicji PZPR z przystawkami, która padła niemal całkowicie w pierwszej turze, a ponieważ drugiej tury dla „krajowców” w ordynacji nie przewidziano, więc dekretem stworzono okręgi wyborcze wyłącznie dla komunistycznej koalicji. Zmieniono zatem ordynację w trakcie trwania wyborów, co było ewenementem nawet jak na konstytucję peerelowską. No i teraz rocznica antydemokratycznego spektaklu ma być świętowana przez Gazetę Wyborczą z przystawkami i koalicję Platformy z postkomunistami. Święto Ustawionych Wyborów im również pasuje.

Konsekwencją tamtych wyborów był rząd z udziałem komunistów. Zgodnie ze specyficzną narracją stworzoną na potrzeby legendy o Okrągłym Stole, taki rząd z udziałem komunistów jest nazywany „pierwszym niekomunistycznym rządem”. Jednak pełny tytuł do chwały tamtego rządu, powinien brzmieć nieco paradoksalnie: Pierwszy Niekomunistyczny Rząd z Udziałem Komunistów. W tym towarzystwie trudno się dziwić  Mazowieckiego, że usiłował wprowadzić w Polsce demokratyczną cenzurę, aby chronić państwo przed przestępstwami prasy. 

Zgoda, premier Mazowiecki zamiast premiera Rakowskiego czy Gazeta Wyborcza zamiast Trybuny Ludu to był wtedy krok do przodu. Owszem, nawet sukces. WTEDY! Ale Kiszczak w rządzie Mazowieckiego zamiast Kiszczaka w rządzie Rakowskiego już niekoniecznie. Dzień 4 czerwca to nie był epokowy przełom, żeby jego rocznicę  czcić świętem. Przełomem był Sierpień`80, kiedy wywalczono wolne związki, bo od tamtej pory naród już się nie cofnął. Został przytłamszony, wręcz ubezwłasnowolniony w stanie wojennym, lecz nie zrobił kroku do tyłu, raz wyszarpana od władzy Solidarność już zawsze była w agendzie. W sali BHP Stoczni Gdańskiej komuniści byli przyciskani do muru, przy Okrągłym Stole komuniści  rozdawali karty.

Dlaczego więc niektórzy wolą świętować ustawione wespół z komunistami wybory, a nie wywalczone od komunistów wolne związki? Ba! Jedni, bo wrócili do swoich  korzeni; inni, bo mają wspólny interes z postkomunistami. Jednakowym mianownikiem obu opcji jest banalne ambicjonerstwo – w sierpniu `80 nie obsadzono ich w roli głównej. 

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 11 lutego 2019r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1148) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(743) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(837) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(931) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save