Są ludzie, także w S24, których zachwyca Robert Biedroń. Szermują "nowa jakością w polskiej polityce", "zakończeniem wojny polsko-polskiej" i tym podobnymi określeniami, którymi starają się przekonać innych. Przeciwnicy Roberta Biedronia wymawiają mu, że terminował u Janusza Palikota, naczelnego hejtera i skandalisty. Wielu przeszkadza też fakt, że jest zadeklarowanym gejem, silnie lobbującym na rzecz swojego środowiska. Ja postaram się opisać go przez pryzmat jego prezydentury w Słupsku. Znalazłem w tym celu świetny artykuł pt.: "Osiągnięcia Biedronia w Słupsku. To samo czeka Polskę?", opublikowany przez dziennikarza na niszowym portalu lokalnej gazety.

Aby kariera Roberta Biedronia mogła się rozwijać, pilnie potrzebował wykazać się sukcesami innymi, aniżeli tylko aktywna działalność w stowarzyszeniach gejowskich. W 2014 roku wybór padł na Słupsk, dość zadłużone miasto średniej wielkości. Początki miał całkiem niezłe. Spotkania z mieszkańcami w celu rozpoznania problemów, odchudzenie spółek miejskich oraz uzyskanie od premier Ewy Kopacz pomocy finansowej na inwestycje miejskie. Była to kropla w porównaniu z morzem długów, ale liczył się fakt. Niestety, im dalej w las, tym więcej drzew. Słupszczanie dość szybko zauważyli, że Robert Biedroń męczy się Słupskiem i pewnie dlatego często był nieobecny w pracy. Mimo to nadal darzyli go zaufaniem, czemu sprzyjała intensywna promocja Roberta Biedronia w ogólnopolskich mediach. Widziano go wówczas nawet w roli prezydenta RP. Robert Biedroń nie ubiegał się o reelekcję w Słupsku, a jedynie wystartował jako kandydat na radnego, jednocześnie wskazując swoją następczynię. Tu odniósł dwa bezapelacyjne sukcesy, by następnie wylać na słupszczan kubeł zimniej wody w postaci niemal natychmiastowej rezygnacji z mandatu radnego. Jak wiadomo, były prezydent Słupska zajął się tworzeniem własnej przyszłości politycznej na skalę europejską. Niedawno miał miejsce kongres jego ugrupowania, którego nazwa brzmi "Wiosna".

Wracając do analizy sukcesów Roberta Biedronia w Słupsku, odwołuję się głównie do ustaleń dziennikarza, który wielokrotnie pisał o nim w superlatywach. Tym razem zbilansował jego działalność chłodno i krytycznie. Okazuje się bowiem, że Robert Biedroń zlikwidował w sieci dowody swoich obietnic przedwyborczych w Słupsku po to, by spokojnie chwalić się wyłącznie wątpliwej jakości sukcesami. Na szczęście dziennikarz zachował w swoich zasobach jego program wyborczy z 2014 roku i porównał go z tym, co teraz mówi Biedroń i jego ludzie. Jak to określił, nie ma w nich "ani słowa prawdy". Po kolei, w dużym skrócie, "sukcesy" Biedronia:

  1. Dziś obiecuje darmowy i szybki internet w całym kraju. To samo obiecał w Słupsku w 2014 i... na tym się skończyło.
  2. Obiecał obniżkę cen biletów komunikacji miejskiej w Słupsku, które następnie... wzrosły.
  3. Obiecał wprowadzenie programu rowerów miejskich. Obiecał i nie wywiązał się.
  4. Obiecał stworzenie Instytutu Zielonej Energii. Obiecał i nie wywiązał się.
  5. Miał ściągnąć do miasta nowych inwestorów. Nikogo nie ściągnął.
  6. Obiecał przejęcie stołówek szkolnych przez miasto. Nic w tym kierunku nie zrobił.
  7. Nie obiecywał, że do połowy obetnie nauczycielom i tak niewielkie dodatki motywacyjne, ale to zrobił.
  8. Nie obiecywał, że będzie jeździł po świecie za pieniądze ratusza, by "promować" Słupsk na gejowskich zlotach, ale właśnie tak czynił. Nota bene, czy geje z Las Vegas wiedzą w ogóle, gdzie leży Słupsk? Szczerze wątpię. 

Lista "osiągnięć" Roberta Biedronia, która bardziej wygląda na listę oszustw wyborczych, jest znacznie dłuższa, ale nie w tym rzecz. Problem w tym, że Robert Biedroń zachowuje się tak, jak znakomita większość elit III RP, tzn. składa puste obietnice, których nawet nie ma ochoty realizować. Fakt, że ludzie kupują podobne farmazony, to kolejna tragedia "polskiej demokracji", związana jednak z beznadziejną jakością polskich mediów, które - trzeba to uczciwie przyznać - potrafią sprzedać gawiedzi nawet najbardziej śmierdzącą kiełbasę wyborczą w świetnym opakowaniu. Tylko czy media mają pełnić w społeczeństwie taką właśnie rolę? Pytanie jest retoryczne.

https://gp24.pl/osiagniecia-biedronia-w-slupsku-to-samo-czeka-polske/ar/13871397

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 9 lutego 2019r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1148) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(743) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(837) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(931) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save