Owa zagadkowa rzeźba to wspaniale odkuta postać błogosławiącego Papieża a trzymająca w ręce coś na kształt rurki łączącej tą rękę z samą postacią.
Stoi ona w kościele pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła przy samym Trakcie Królewskim.
Co to ma wspólnego z hasłem – wybory ? \
Już wyjaśniam.
Każde kolejne wybory – ku mobilizacji elektoratów– są pokazywane jako najważniejsze, decydujące itd. I tak, słowa– najważniejsze fundamentalne decydujące – albo skandal,

obscenia, niedopuszczalne dziś już mało co znaczą. I tak – stajemy wobec faktu, że brakuje sensu i wagi tych słów, gdy to jest rzeczywiście ważne, gdy musi się mówić o realnym zagrożeniu dla - nie tylko naszej gospodarki czy stanie umysłów czy kręgosłupów, lecz też wobec perspektywy demolki naszego życia poprzez fiksację zielono - w istocie czerwonym ładem a też dosłownej utraty suwerenności tą drogą. Aż tak to trzeba mówić skoro - obecne wybory wprost i bez przenośni dotyczą tych sfer, o które – wcześniejsze pokolenia w przeszłości, w imię przyszłości, oddawały życie. A oddawały, bo te pokolenia miały już za sobą pamięć - najpierw utraty niepodległości za sprawą targowicy – co dało wiedzę co oznaczają działania zdrajców. Potem pokolenia te miały w żywej pamięci 120 letnie doświadczenie braku Ojczyny, które spowodowało tęsknotę za suwerennością i dało wyjątkowe zjednoczenie w działaniu gdy to Ojczyzna powstawała na nowo jako II RP .
Dziś nam się wydaje, że niepodległość jest, bo to oczywistość. Tymczasem wolność jest nie dana a zadana co nam wyraźnie mówiono a jakoś z tego pamiętamy tylko kremówki. Co najmniej połowa wyborców tego po prostu chyba nie rozumie wierząc bezrozumnie, ze to inni - za nas - ową wolność nam utrzymają, dadzą na tacy i przyjmuje, że uległość jest biletem do wejścia w wielki świat możnych i dostatnich. Tak też myśleli wszyscy zauroczeni obietnicami kolejnych rewolucji. Samo się zrobi bo budować to trud a rozwalać pod hasłem „nowy ład” jest łatwo. Tym razem półrocze nierządzenia a igrzysk ścigania rzekomych przestępców realnie zwalczających patologie - już wystarczają.. Niewolę na dzisiejsze czasy mamy już za progiem Ma nazwę rezygnacja z projektów czyli samodzielności gospodarczej i wiara w poprawność europejską układania się z Rosją taka jaka ona jest
Kto nie widzi to ślepy
Z tej perspektywy, może warto choć na chwilę się zdystansować od łataniny kłonicami i być mądrym przed szkodą, doceniając przed tymi arcyważnymi wyborami realne znaczenie słów „najważniejsze, decydujące, fundamentalne” i wyciągnąć naukę z doświadczeń i świadectwa poprzednich pokoleń.
Słowa.
Zamiast słów i inwokacji, jak sądzę \w tym względzie nic lepiej nie zrobi niż konkretny przykład ukazujący jaki musiał być stan ducha naszych przodków już pokoleniami umęczonych brakiem własnej Ojczyzny i świadomości jej wcześniejszej świetności przemielonej w nicość. Przykład niby odległy ale jednak jest świadectwem po którym można postawić pytanie czy musimy znów zatoczyć koło i jeszcze ważniejsze – czy w obecnych czasach i stanie umysłów będzie nam w ogóle dane pomyślne zakończenie tej rundy, skoro są w użyciu o wiele silniejsze i kompleksowe techniki zniewalania ludzi i to radośnie zadowolonych ze znalezienia się w klatce. Przynajmniej na początku
Tak ku nauce przed szkodą zatrzymajmy się nad taką oto historią.
Powinna ona dać do myślenia tym, którzy sobie nie wyobrażają, że można utracić Ojczyznę i jej suwerenność. Wszak Tenkraj w dzisiejszych warunkach może sobie być lecz gdy główne stery będą gdzie indziej to będzie to oznaczało jeszcze gorszą niewolę jak pod zaborami.
Oto ten fragment naszej historii z czasów zaborów.
Trzy zabory i pod koniec XIX w Kraków – jest sobie miasto świadek, jako tako wolne w patriotyzmie - źródło, do którego przybywali Polacy z każdej strony. Austriacy zajmowali Wawel i praktycznie nie było doń dostępu jako do miejsca pamięci bo to były koszary. Padł pomysł erygowania Panteonu Narodowego. To była tęsknota za świadectwem i świadomość konieczności przekazania pamięci. Wtedy to, czyli jeszcze w XIX w zaproponowano by Pantenon umieścić w kościele pw. św. Piotra i Pawła. Tamże był wszak pochowany sam ks. Piotr Skarga –symbol napominania o utracie Ojczyzny. Do tego kontekstu doszedł entuzjazm po wieści. iż oto sam Papież – Pius IX - ty tam – w Rzymie - upomniał się o Polskę, której nie było. Wystarczyło by ufundować pomnik tegoż Papieża z zamiarem by w przyszłości stanął on w jednej z Kaplic Katedry. Pomnik wykonał Walery Gadomski a skoro na razie nie było możliwości postawienia monumentu w miejscu przeznaczenia – prowizorycznie i w stanie przygotowanym do dalszego transportu ów pomnik został postawiony w tymże właśnie Kościele pw św Piotra i Pawła. Prowizorka przetrwała i remont Wawelu, i odzyskanie Niepodległości, okupacje i niestety też fizyczny zamach na świadka pamięci o czynie zbrojnym i Marszałku Pomnik wciąż w stanie gotowości do transportu (z nieodkutym połączeniem ręki z postacią Papieża) stoi tamże do dziś. Do miana Panteonu jest więcej kandydatów a i Kaplica wawelska nie została jeszcze przygotowana.
Tak historia zakopała ówczesny entuzjazm a tęsknoty za Wolną jakoś zostały zrealizowane. Przypomnijmy jednak sobie to co musieli przeżywać i odczuwać nasi przodkowie – ci, którzy doznali niewoli wtedy już trwającej prawie stulecie. I to nie tylko ci z Krakowa a z całej Polski – bo to oni się składali na liczne dzieła tak im potrzebnych świadków wolności, której im brakowało.
Dziś wolność ma też i inne odcienie ale jej brak – oby nie została odkryta po niewczasie.
Przytoczona historia – której ślad mamy w postaci wspaniałej a z pozoru zagadkowo wyglądającej rzeźby – powinna być ostrzeżeniem.
I to by było na tyle jak mawiał JTS

Kraków 05.06.24 r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(311) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(884) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(622) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(314) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save