Palikot wyszedł do dziennikarzy politycznie rozdygotany, co  już na sto procent upewniło mnie, że orędzie prezydenta Andrzeja Dudy było świetne. Wściekłość Palikota bowiem to z reguły dobry omen – znak widomy, że Polakom przydarzyło się coś dobrego. Brakowało mi tego jednego procenta procenta pewności.  Palikot dławiony złością  jest niezbitym dowodem, że moje wrażenie co do orędzia Dudy było w pełni obiektywne.

Paradoksalnie, chociaż z drugiej strony trudno mi się dziwić, uradowało mnie buczenie posłów PO podczas orędzia prezydenta. Również podły tweet rzecznika Tomczyka podniósł mnie na duchu. To też znak, że ci ludzie niczego  nie nauczyli się na swoich błędach, co jest rzadkością nawet wśród nieuków. Trochę mnie co prawda zasmucili Rafał Grupiński z Joanną Muchą, którzy natychmiast odżegnali się od słowa „buczenie”, lansując eleganckie wersje „wzmożonego szeptania”  oraz „pomruków dezaprobaty”, lecz to nie zmienia postaci rzeczy. Platforma w swojej, za  przeproszeniem, masie pozostaje odporna i nieprzemakalna na doświadczenie wyborcze, a to doskonale wróży Polsce.

Prezydent Duda w orędziu podtrzymał obietnicę podniesienia kwoty wolnej od podatku. Do tej pory wynosi  ona 3091 złotych. Oznacza to, iż państwo  ściąga podatki od nędzarzy, których miesięczny dochód wynosi 260 złotych. I to się dzieje w „złotym wieku”,  który Polska według Bronisława Komorowskiego obecnie  przeżywa. To był także oczywisty  przyczynek do nadania byłemu prezydentowi  przydomka Bredzisław, jeśli ktoś jeszcze nie rozumie, dlaczego właśnie taki...

Natomiast Gazecie Wyborczej w wystąpieniu Dudy zabrakło „deklaracji niezależności”. Dobre, a nawet logiczne. W tej logice Adam Michnik powinien w każdej wypowiedzi składać deklarację, że już nie należy do komunistów, chociaż wywodzi się ze środowiska ścisłej żydokomuny, jak to sam niegdyś określił. Z drugiej strony deklarowane umiłowanie demokracji   może być zakwestionowane, skoro na list prezydenta Dudy do czytelników GW,  odpowiada redakcja. Skąd my to znamy?

Jak zwykle prostacko wystąpił Donald Tusk ze swoim wiernym Grasiem, odmawiając pod głupkowatym pretekstem  udziału w zaprzysiężeniu prezydenta Dudy. To wytrąciło z równowagi nawet zwolenników tych dwóch makiaweli ze wsi Głucha Dolna. Do tego stopnia, że portal pod egidą Tomasza Lisa poczuł się w obowiązku zamieścić makiaweliczno-kazuistyczny komentarz: „Zamieszanie z zaproszeniem szefa Rady Europejskiej wynika najprawdopodobniej z nieścisłości komunikacyjnej i niedoprecyzowanej wiedzy otoczenia Donalda Tuska w sprawach czysto organizacyjnych”. Naprawdę tak napisali, nic nie koloryzuję. W otoczeniu byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego analogiczną opinię na temat Donalda Tuska formułuje się w czterech krótkich słowach: Kanalia ruda i mściwa.

A propos Bredzisława, który po różnych mediach wylewa zapiekłe żale, komentując orędzie swojego następcy. W kontekście jego osoby  posłużył się parafrazą porzekadła „pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś”. Całkiem słusznie, tylko szkoda, że Bredzisław nie rozumie, że  wybory przegrał między innymi dlatego, ponieważ wyborcom pokazano jego politycznych przyjaciół. Natomiast przyjaciele Dudy nie zaszkodzili mu ani trochę, pomimo iż przyjaciele Bredzisława zbudowali przeciwko nim cały przemysł pogardy i nienawiści.

A w tle inauguracji prezydentury Dudy świstak zwany Kopaczem zawija i odwija sreberka, w które spowici są przyjaciele Bredzisława startujący w wyborach parlamentarnych. Grzegorz Schetyna spadł z Wrocławia do Legnicy, teraz świstak szykuje mu ponoć Kielce. Jak tak dalej pójdzie, to urzędujący minister spraw zagranicznych wyląduje gdzieś na dworcu w Białymstoku.

Tekst ukazał się na Salon24 w dniu 7 sierpnia 2015r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(311) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(883) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(622) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(314) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save