Ustawa o Sądzie Najwyższym nie jest historyczna w odniesieniu do samego wymiaru sprawiedliwości, bo to dopiero początek zmian. Umożliwia jedynie Prawu i Sprawiedliwości, a szerzej władzy ustawodawczej i wykonawczej, przywrócenie częściowej kontroli nad tym co robi, jak się zachowuje i jak traktuje obywateli korporacja sędziowska. Ale ustawy te mają wymiar historyczny w wymiarze politycznym. Są one kresem istnienia dla formacji politycznych, które afirmowały III RP od początku swego istnienia jako państwo spełniające wszystkie marzenia ogółu Polaków. Jako państwo wolności i demokracji.

To było jedno wielkie oszustwo tak zwanych elit, i ono dopiero teraz ukazuje się nam z całej swej okazałości poprzez histeryczną reakcję opozycji i niewielkiej części wyborców na przyjęte przez Sejm ustawy. Zamach lipcowy, zagłada sądów,  likwidacja SN, dyktatura – te wszystkie absurdalne zarzuty to przejaw bezsilności, ale przede wszystkim strachu o własną przyszłość. Zachód nie będzie dłużej firmował ani Platformy Obywatelskiej ani Nowoczesnej. Nie będą ich dłużej wspierać ludzie służb i obcej agentury, to jest ich koniec, nie dziś i nie jutro, ale zmiany wkrótce się zaczną. Pozostaną wpływy w Brukseli, atrakcyjne synekury, stanowiska w prywatnych spółkach, ale w polityce nadchodzi czas na nowe otwarcie. Stoczy się teraz decydująca bitwa o młode pokolenie Polaków, które dorastało w atmosferze przekrętów i złodziejstwa jakie dominowało w Polsce Platformy Obywatelskiej. Twarze PO są skompromitowane nie tylko swoimi żenującymi wyczynami w ostatnich dniach. Są ograne, nie kojarzą się z żadną pozytywną zmianą a jedynie z bezsilnością i destrukcją. Już teraz pod Sejmem, młodzi ludzie, jacy się tam znaleźli nie chcą oglądać posłów Szczerby czy Budki, to są dla nich politycy przegrani. Nadchodzi więc czas wymiany opozycji politycznej w Polsce, a tu sytuacja nie napawa zbyt wielkim optymizmem na tryumfalne nowe otwarcie.

Między bajki można włożyć jakąkolwiek przyszłość dla bojówki Obywateli RP - sezonowych krzykaczy przygotowanych jedynie do organizowania rozrób. Dalej mamy rozmontowany KOD przez byłego lidera Mateusza Kijowskiego. No i wreszcie tłuste, ale zmęczone koty z PO i żuczki polityczne z Nowoczesnej. Żaden poważny polityk na Zachodzie nie wystawi już ich do walki z silnym rządem Prawa i Sprawiedliwości, cieszącym się tak znaczącym poparciem Polaków. Będą jeszcze naciskać, straszyć, ale gdyby przyszło do analizy prawnej tych trzech ustaw przez Komisję Europejską, to cały mit zamachu na demokrację padłby trupem. O czym wiedzą i w Brukseli i w Berlinie. Nie będzie ani żadnych sankcji, ani pompowania totalnej opozycji przez zagranicę. Przegrała. Teoretycznie jeszcze, być może liczą na jakieś nieoczekiwane gwałtowne zdarzenia, które uratują układ stworzony przy Okrągłym Stole, układ, który interesy obcych traktował wyżej niż interesy narodowe. Paradoksalnie, rządy dawnych komunistów takich jak Leszek Miller były bliższe naszym interesom niż rządy Platformy Obywatelskiej, które zostały podporządkowane interesom Berlina - zresztą całkiem świadomie. Symbolicznym przejawem takiego myślenia było powitanie pary książęcej Kate i Williama flagami Wolnego Miasta Gdańsk i Królestwa Wielkiej Brytanii. Polskich zabrakło.
 

Wymiana na polskiej scenie politycznej będzie miała znaczenie historyczne, ponieważ wkrótce, w walce o młode pokolenie Polaków zmierzą się: Prawo i Sprawiedliwość oraz siła,  która zastąpi Platformę i Nowoczesną. Póki co, PiS ma całkiem dobre notowania wśród najmłodszych wyborców, ale musi sobie zdawać sprawę z tego, że o ile może spokojnie liczyć  - dzięki swojej polityce - na starsze pokolenie wyborców, o tyle młodym i ambitnym musi przedstawić coś więcej niż programy 500+ i mieszkanie+. Innymi słowy, Prawo i Sprawiedliwość, musi odmłodzić swoją polityczną twarz. Platforma i Nowoczesna mogą trwać w błogim przekonaniu, że znowu zagłosują na nich młodzi i wykształceni z wielkich miast, ale zanim to nastąpi, swój finał sądowy będą miały afery reprywatyzacyjna i Amber Gold. Mogą także pojawić się pierwsze pozytywne zmiany w sądownictwie. No i niech totalna opozycja nie liczy na to, że PiS zadowoli się obecnym stanem posiadania i nie ruszy po elektorat wielkomiejski. Ma zresztą swojego sprawnego lidera, który jest w stanie przyciągnąć do PiS młodych Polaków. I ma swojego Prezydenta.Na dziś, opozycja nie ma nikogo. Nikogo, kto byłby w stanie poskładać ten bałagan i zatrzymać postępującą depresję. Tusk już się wycofał. Z tych historycznych zmian może skorzystać Kukiz `15, ale nie ma własnego oblicza, własnej narracji, dlatego los tej formacji jest niepewny. Niech Prawo i Sprawiedliwość nie wpada tylko w euforię, niech wystrzega się pychy, niech pamięta wypowiedziane niedawno słowa Jarosława Kaczyńskiego o długim marszu. Budowa silnej i wolnej Polski to zadanie na dekady, a nie na jedną czy dwie kadencje.   

Tekst ukazał się na Salon24 w dniu 20 lipca 2017r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(75) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(870) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(611) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(314) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save