To już po raz kolejny odgrzewany kotlet – sprawa Pana Romana Polańskiego. Najlepiej by było nim się nie zajmować. Tylko jakaś już chyba babcia po ponad półwieczu sobie przypomniała sobie, że była molestowana i gwałcona. Mnie to pachnie maksymą – pecunia non olet. Naprawdę trudno nie kojarzyć też tej reanimacji z wnioskiem Polańskiego by po ludzku mógł być na grobie żony zamordowanej wraz z ich nienarodzonym dzieckiem – bo do tego w dużej mierze chyba się sprowadzają Jego starania.

Oczywiście – ani nie jestem zwolennikiem łagodności wobec sprawców i to takich czynów jak gwałt czy pedofilia. Co do ohydy tych czynów – nie ma wątpliwości.
Czyn – wina – to też jej odpuszczenie, lecz nie w ramach samego miłosierdzia – bo człowiek w tym zakresie może co najwyżej mówić za siebie a i tak suma jest na Sądzie Ostatecznym. Odpuszczenie – to w kategoriach ludzkiej sprawiedliwości –uznanie winy, wyrażenie skruchy, zadośćuczynienie i gest odpuszczenia ze strony osoby poszkodowanej.
Po ludzku – Polański – wypełnił wszystko – od żalu za czyny poprzez zadośćuczynienie, karę w postaci tego co stracił życiowo po przebaczenie poszkodowanej. Tylko w tym sensie – jestem skłonny uważać – iż dalsze przeciąganie sprawy już nie służy tak sprawiedliwości jak jakimś innym celom. Nawet ich nie nazywam i nie roztrząsam bo po co. Nic by to nie wniosło.  Zaś wiarygodność Pani dobrze ponad 60 - cio letniej (minimalnie dziś), która po półwieczu sobie przypomniała o dramacie, niech (byle rzeczowo) rozpatruje ten sam Sąd, który ściga Polańskiego. Nic mi do tego.
Dlaczego więc piszę?
Proste. Chcę – mając nadzieję, że ten tekst trafi do jakiś młodych rąk – pokazać jakoś dziwnie zupełnie pomijany aspekt tej sprawy. Właśnie wielce pouczający dla młodzieży a wpychany w niebyt, jak sądzę, dla obłędu politycznej poprawności.
Zastanówmy się oto nad tym za co w istocie od półwiecza płaci Polański. Skąd się wziął Jego czyn? Nie tylko przecież z młodzieńczego temperamentu i chorych skłonności.
Przywołajmy tamte czasy, nie tylko porzucenia zasad – bo do tego w każdym pokoleniu i czasie młodzież ma chętkę – lecz też powszechniejszej akceptacji takiej postawy ich lekceważenia. Świat wyzwolenia do używek, akceptacji swobody obyczajowej, uznawania za racjonalne kasację społecznych norm obyczajowych w końcu i braku uznania dla hierarchii pokoleniowej. W tym klimacie czasów znajdujemy stosunkowo młodego człowieka. Temu pierwsze sukcesy  uzyskane po strasznym dzieciństwie i pierwszych zawodowych krokach w  siermiężnej wersji życia w soc – coś tam – jak to nazwać – mogły i pewnie wywróciły świat wartości. Można śmiało przypuścić, że ten świat porzucenia zasad – był dla Niego swego rodzaju rajem, do którego się dostał z kopytami i perspektywą wielkich dalszych sukcesów.
Zasada – brak zasad – dziś pokazywana przez gościa w czerwonych – nomen omen - portkach  jako róbta co chceta – mogła się wydawać jak najbardziej nie tylko dopuszczalna lecz i wręcz uprawniona. I to dokładnie za to, też do dziś płaci – nie tylko za swój czyn –  Polański  Zanim więc droga młodzieży pojedziesz z entuzjazmem na Przystanek – to pomyśl o pokazanej stronie sprawy słusznie czy nie okrzykniętego wielkim reżyserze. Zdarzenia na Przystanku czy w innych „atrakcyjnych” towarzystwach i miejscach – nawet małe – mogą owocować na całe życie. Warto to brać pod uwagę – oczywiście gdy się myśli o własnym interesie i o własnej przyszłości.  
Każdy – bez wyjątku za takie rzeczy, zmieniającym jednym zdarzeniem cały tok dalszego życia – płaci.  Młodego człowieka to niby nie obchodzi gdyż myśli że wszystko jest możliwe a życie jest prawie wieczne. Otóż wcale nie jest a zasady nie są głupie a głupia jest tylko polityczna poprawność przyjęta jako zasada.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1082) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(701) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(805) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(914) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save