Nie wiem dlaczego, ale takie tytułowe pytanie często zadają mi? członkowie PO w mieście. Od razu wyjaśniam, że nie są to osoby, które z namaszczenia swojej partii maja kilka źródeł dochodów, ale raczej ci, którzy mimo wysokich kwalifikacji od dłuższego czasu mają problemy ze znalezieniem źródła utrzymania.

I są to rozmówcy, którzy reprezentują wszystkie frakcje w krakowskiej platformie, czyli rasiowcy, gowinowcy i kośmiderowcy. Z tych rozmów wynika jednak jedno: żaden z tych patronów już nie ma co na nich liczyć w każdych następnych wyborach. Co dziwne, to najwięcej przeciwników w swoich szeregach ma Ireneusz Raś. Dlatego też trudno nam tego polityka, wbrew licznym politycznym funkcjom, zaliczyć do realnych kandydatów na najważniejszy fotel w mieście. Związki Ireneusza Rasia z krakowskim magistratem już są, bo przecież poseł od 10 lat jest tam na bezpłatnym urlopie i? tak z pewnością pozostanie.

     O tym, jakim niewdzięcznikiem okazał się minister Gowin głośno opowiadają ci, którzy mu najwięcej pomagali w niedawnej kampanii wyborczej. Byli do dyspozycji ze swoimi samochodami na każde jego wezwanie, wożąc go ze spotkania na spotkanie, szczególnie poza miastem (Jarosław Gowin nie ma prawa jazdy) a teraz zostali na przysłowiowym lodzie. Jednak dziś te rozważania o kandydowaniu na prezydenta Krakowa ministra Jarosława Gowina są zupełnie nieaktualne. Ale do wyborów pozostało jeszcze dwa lata i przez ten czas dużo się jeszcze w naszej polityce może zmienić.

No i pozostał nam Bogusław Kośmider. Przewodniczący Rady Miasta i szef PO w Krakowie. Z tej racji powinien być naturalnym kandydatem na prezydenta miasta. Do niedawna też tak sądziłem, ale na dziś nie bardzo wiem jak Kośmider definiuje słowo ?demokracja? Z racji pełnionych funkcji powinien starać się nadać temu słowu właściwe znaczenie. Tymczasem tolerowanie przez niego od początku kadencji antydemokratycznej, skandalicznej wręcz sytuacji  radnej Grażyny Zamorskiej w Dzielnicy IV czyli: ignorowanie  wniosków dot. jej okręgu wyborczego, wykluczenie ze wszystkich komisji, całkowite pomijanie w delegacjach, odbiorach itp. przez radnych członków PO, powoduje, że ta kandydatura w moich oczach, na dziś całkowicie upada.

            Może więc rozwinie się pomysł odchodzącego ze stanowiska rektora AGH prof. Tajtusia, zgłaszającego chęć wystartowania na prezydenta miasta? Moim zdaniem jest to bardzo poważna oferta, warta popularyzacji.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
10 Czerwca 2024

Tusk konsumuje i chińska strategia PiS-u

W poniedziałek rano znane były oficjalne wyniki: KO -37,06 proc. (21 mandatów) ; PiS – 36,16 proc. (20 mandatów) – niecały 1 punkt procentowy różnicy. To amatorka firmy Ipsos ze swoim exit pollem w wieczór wyborczy. Oto kilka spostrzeżeń świeżo po wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Firma badawcza Ipsos odpowiedzialna za exit poll powinna zapaść się pod ziemię po kompromitującej wpadce stawiającą pod znakiem zapytania zatrudnienie jej

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


10 Czerwca 2024

Tusk konsumuje i chińska strategia PiS-u

(328) Sławomir Jastrzębowski

W poniedziałek rano znane były oficjalne wyniki: KO -37,06 proc. (21 mandatów) ; PiS – 36,16 proc. (20 mandatów) – niecały 1 punkt procentowy...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


07 Czerwca 2024

NASZ WYWIAD. Szeremietiew: To jest nieprawdopodobnie silne uderzenie w żołnierskie morale. Chcą z Polski zrobić państwo upadłe

(375) Robert Knap

„Armia w takiej sytuacji zwyczajnie nie istnieje, rozsypuje się. Wierzyć się nie chce, że w III Rzeczypospolitej Polskiej mogło dojść do takiej...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty i 47 sekund.)


06 Czerwca 2024

NASZ WYWIAD. Kamiński: Mamy do czynienia z tępą, nadgorliwą działalnością prokuratury. Tusk i Kosiniak-Kamysz kłamią

(496) Robert Knap

„To jest uderzenie w nasze bezpieczeństwo i za to ponoszą odpowiedzialność ci prokuratorzy i politycy, którzy doprowadzili do takiej sytuacji” -...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 42 sekundy.)


06 Czerwca 2024

Premierze, albo dymisje, albo przyznanie się do kłamstwa. Czy Donald Tusk wiedział o zarzutach dla żołnierzy, gdy robił spektakl na granicy?

(657) Marek Pyza

Donald Tusk jeździ po terenach przygranicznych, ściska się z żołnierzami i strażnikami granicznymi, wygłasza tyrady o państwie stojącym za nimi...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 1 minuta i 46 sekund.)